08 Marca
2016
powrót do informacji prasowych

Ubezpieczenia last minute - najłatwiej przez internet

O dobrodziejstwach zakupu ubezpieczenia przez internet pisze Dorota Szmytkiewicz

Kupując wyjazd wakacyjny last minute zwykle zapominamy o ubezpieczeniu. Często zwyczajnie nie mamy czasu na wizytę w agencji ubezpieczeniowej. Ratunkiem może być internet - ubezpieczenie możemy wykupić choćby w kolejce do odprawy na lotnisku. 

Aż 60 proc. klientów biur podróży nie wykupuje dodatkowego ubezpieczenia. Wśród turystów, którzy decydują się na wyjazd last minute dodatkowych ubezpieczeń nie wykupuje aż 80 procent z nich.[1] Jeżeli turysta nie jest ubezpieczony lub wykupił za niskie ubezpieczenie i ulegnie wypadkowi, koszty leczenia albo akcji ratowniczej musi uregulować z własnej kieszeni.

W ubiegłym roku głośno było o Polaku, który chodząc po polskich Tatrach, przewrócił się i spadł na słowacką część gór.[2] Akcja ratunkowa była przeprowadzona przez służby słowackie. Turysta został odnaleziony, udzielono mu pierwszej pomocy, przewieziono do szpitala. Niestety, na Słowacji za poszukiwanie zaginionego w górach oraz udzielenie pomocy trzeba zapłacić – w tym wypadku rachunek opiewał na ok. 63 tysiące złotych.

Takich przypadków jest więcej. Polak, który na wakacjach w Grecji spadł podczas wspinania się po skałkach przy brzegu i w wyniku sporych obrażeń potrzebował transportu do Polski air-ambulansem, dostał rachunek na kwotę ponad 30 tysięcy złotych.[3]

Inny polski turysta na wakacjach w Meksyku dostał wylewu i został na miejscu hospitalizowany. Przeszedł szereg specjalistycznych badań. Stan zdrowia nie pozwolił na powrót rejsowym samolotem, konieczny był specjalny air-ambulans. Zanim został przetransportowany do Polski, musiał pokryć koszty leczenia oraz przelotu, które zostały wycenione na niebagatelną sumę – 800 tysięcy złotych.

Chcąc uniknąć płacenia z własnej kieszeni, warto pamiętać o kilku kwestiach.

  • Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego EKUZ i podstawowe ubezpieczenie kupione razem z wycieczką w biurze podróży mogą okazać się w pewnych przypadkach niewystarczające.
  • EKUZ nie obejmuje akcji ratunkowych i poszukiwawczych.
  • Prywatne ubezpieczenie turystyczne jest uzupełnieniem karty EKUZ i umożliwia skorzystanie z bezpłatnej opieki medycznej zgodnie z warunkami ubezpieczenia, bez względu na charakter placówki medycznej - publiczna czy prywatna.
  • Polisa ubezpieczeniowa nie jest ubezpieczeniem zdrowotnym. Chroni w nagłych sytuacjach, a nie podczas planowanych zabiegów. Dla osób w ciąży lub przewlekle chorych, ubezpieczenie może nie pokrywać wielu świadczeń.
  • Należy sprawdzać, jaka jest suma ubezpieczenia i suma kosztów leczenia w zawieranym ubezpieczeniu. Im większa suma ubezpieczenia na akcje ratunkowe i poszukiwawcze, tym większa pewność, że nie dopłaci się z własnej kieszeni np. za transport helikopterem.
  • Planując uprawienie sportów – szczególnie ekstremalnych – należy zwrócić uwagę, czy wybrane ubezpieczenie pokrywa taki rodzaj aktywności.

Kiedy nie mamy czasu na wybór odpowiedniej polisy lub wizytę u agenta ubezpieczeniowego, warto skorzystać z ​porównywarki internetowej. Tam dobierzemy odpowiednia polisę do naszych potrzeb, porównamy ceny i na pewno zdążymy na czas.


[1] Źródło: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/rachunek-...

[2] Źródło: http://blog.inseco.pl/ubezpieczenie-turystyczne/wa...

[3] http://wyborcza.biz/biznes/1,147879,16335231,Ubezp...